Początki herbaty w Polsce
Herbata dotarła do Europy w XVII wieku dzięki handlowi prowadzonemu przez kompanie holenderskie i brytyjskie.
Do Polski trafiła prawdopodobnie pod koniec XVII wieku, głównie przez kontakty z Rosją i krajami zachodnimi.
Na początku była ogromnym luksusem, sprzedawano ją w aptekach i była bardzo droga. Traktowano ją bardziej jako lekarstwo niż zwykły napój.
Herbata jako „medycyna"
W XVIII wieku uważano, że herbata pomaga na trawienie, wzmacnia organizm i uspokaja nerwy.
Nie wszyscy byli jednak zachwyceni. Niektórzy lekarze i duchowni twierdzili, że „osłabia ciało” albo jest niebezpieczną modą z zagranicy.
Popularność wśród szlachty
W czasach saskich i później herbata zaczęła pojawiać się na dworach magnackich i wśród bogatej szlachty.
Pito ją z porcelany sprowadzanej z Chin, często bardzo mocną z cukrem, cytryną albo konfituram.
Wpływ na polskie zwyczaje miała też kultura rosyjska - zczególnie picie herbaty z samowara.
XIX wiek - herbata staje się codziennością
W okresie zaborów herbata była już znacznie bardziej dostępna.
Szczególnie popularna stała się w domach mieszczańskich oraz wśród inteligencji.
W wielu polskich domach pojawił się zwyczaj picia herbaty wieczorem oraz serwowania gościom z cytryną i cukrem w kostkach
To właśnie wtedy utrwalił się bardzo „polski” styl picia herbaty z plasterkiem cytryny.
Herbata w PRL-u
W czasach PRL-u herbata była jednym z podstawowych napojów.
Kawa bywała trudno dostępna, więc wiele osób codziennie piło mocną czarną herbatę.
Popularne wtedy były szklanki w metalowych koszyczkach i słynna „esencja” robiona w czajniczku
W pociągach herbata w termosie stała się wręcz symbolem epoki.
Współczesność
Od lat 90-tych w Polsce pojawiła się ogromna różnorodność herbat:
- zielone, białe, żółte, Oolong, Rooibos, Yerba Mate, Matcha
Powstały też herbaciarnie inspirowane kulturą chińską, japońską, turecką,
Dziś Polska należy do krajów europejskich, w których pije się naprawdę dużo herbaty, szczególnie jesienią i zimą.